Liczby i wielomiany

Analiza jednowymiarowa od pierwszych zasad

Zanim użyjemy rachunku różniczkowego do czegokolwiek interesującego, musisz dobrze poznać funkcje, na których operuje. Na początku najważniejsze są dwie rodziny: funkcje liniowe i wielomiany. Dobra wiadomość jest taka, że praktycznie wszystkie ich własności możesz odczytać bezpośrednio ze wzoru — nie musisz rysować wykresu, jeśli wiesz, czego szukać.

Równanie prostej to y = mx + b. Współczynnik kierunkowy m określa jej nachylenie (stosunek przyrostu y do przyrostu x), natomiast b to wyraz wolny, wyznaczający punkt przecięcia z osią y. Przy dodatnim m prosta wznosi się, przy ujemnym opada, a dla zera jest pozioma. To właściwie wszystko, co musisz o niej wiedzieć.

Świeca spalająca się w stałym tempie to idealna linia prosta: jej wysokość spada o taką samą wartość z każdą godziną, więc wzór y = mx + b ma ujemne nachylenie m (tempo spalania) i punkt przecięcia b (wysokość początkowa). Z piłką rzuconą w powietrze jest inaczej — jej wysokość rośnie, a potem spada, rysując parabolę, wykres w kształcie litery U funkcji kwadratowej ax² + bx + c. Jedna się zakrzywia, druga pozostaje prosta, a wzór mówi ci, która jest która, zanim jeszcze naniesiesz jakikolwiek punkt.

Gdzie to występuje w MLWielomiany są materiałem bazowym szeregów Taylora (Moduł 10): w otoczeniu dowolnego punktu niemal każdą gładką funkcję – od funkcji sigmoidalnej po powierzchnię straty – można dobrze przybliżyć wielomianem niskiego stopnia. Uogólnieniu ulega tu również idea wyróżnika: w procesie optymalizacji znak pewnej wielkości opartej na drugich pochodnych (wyznacznik macierzy Hessego) mówi nam, czy…
▶ Liczby i wielomiany
← Mostowa konstrukcja do całekFunkcja wykładnicza i logarytmiczna →